Paweł Kubisz     DUKATY Z RULONU CIERPKICH LAT Wiersze – 1962/68

X.

FIGURY  Z  TAŚMY  NAGRANE

Hula figura z taśmy nagrana
Kapuś,  sekretarz klanu w powiecie,
Na wyżu zadań mądre Guano,
Telefon, biuro – wojsko w komplecie!

Telefon, biuro, dyktat, maszyna -
Przymilny kociak, bluzeczka w kwiatki.
... Żmudny dzień obrad znów się zaczynał
Porządek zwykły – zarys i siatka.

- Pyskacza Sęka stłumić – afera,
Podrzućcie dowód – skompromitować!
Sprawę rozmazać, szuwaks wyszperać,
Głosem ludowym splugawić ostro!
... Bacz, tajemnica, sza, urzędowa!

- W puch zaiwanić, domaltretować
Krnąbrne kułaczki z wszystkich powiatów!
Jeśli coś, opór ...  odtransportować
Opawa – Tropau, dom wariatów!

- Żal mi Komarna, to był oboziak,
A ten Jachimow, Bohnice w ruchu!
- Kto nam z Cieszyna jeszcze zagraża,
Cieślar w odstawce, który garnkotłuk ?

- Już ja się w Polsce o to zapytam,
Z nami Ubecy i Siusiujato!
Prześlą protokół. Weźmiesz i czytasz
Kogo znieczulać, drętwo haratać.

- A z tych Katowic donos  za grosze -
Tam literaci ulżą nam w doli,
Lecą po bakszysz z każdym donosem.
Zisiek, Szusterle w naszej kontroli.

- Opole, Wrocław trzeba skaptować,
Zieloną Górę, Olsztyn, Mazury -
Tam znaleźć łapsów, zmobilizować.
U nas Polaczkom garbować skórę!

- Przyśpieszcie sprawy polskich majątków
Tych robotniczych i tych społecznych!
- Mamy je wszystkie już bez wyjątku,
Domy Kultury nam niebezpiecznej!

Uspółdzielczone? – To upaństwowić!
Z narodowością zniknie i problem
I autochtoni. Cichaczem dobić,
Tylko bez krzyku z grobli na groblę ...

- Z Parku Sikory już Park Pokoju!
Ulica Śliwki? – dać szyld bez Śliwki!
Nasz wódz Sznejdarek? Bezrucz przebojem.
Gdyby żył Adolf z tą piękną grzywką!

- Dalsze wytyczne zrealizuje
Pitrus i Baresz, Altman i Gnojek,
Bugdol i Miemiec, pięść i rękojeść -
Kowbojski furgon, Pezetkakojec!

... Mnoży się kierdel zadań bez liku,
Poufne, tajne, mur, dyscyplina,
Loże aktywów, Kluby Pickwików,
Fabryczka zbrodni i dach z patyną

Paryskiej Rady Ambasadorów,
Benesz z Kożdoniem, Kożdoń z Hitlerem.
W nowy dzień wszył się starych lejc chomąt,
Dymi krew z nozdrzy, szał rózg liktorskich!

Walka na noże! Precz z zabobonem!
- Polski supełek trzeba rozkręcić,
Nauczycieli ze szkół wygonić -
I do łopaty z nimi czym prędzej!

- Tam organista, ten na pogrzebie,
Franek wierzący, Rakus sekciarzem ...
- Utlenić kundli, mocniej przyżegać,
Zdjąć ze stanowisk tych bakałarzy!

Kajfosz, Przyhoda, Hliśnik, Macura,
I ten Filipiec, ta Biedrawianka!
... Długi był zestaw fora ze dwora
Z szkół na Zaolziu, buch, trach, dłubanka.
- - - - - - - - - - -  Z d e w a s t o w a n o !
Awansowany został : G u a n o !

Znowu Guano, gęba na stole
Rozczapierzona jak wentylator:
- Dla mnie kultura radość nie boleść!
- Dyktat, agitki i agitować
I wszystko dla nas wyintegrować !

I upowszechnić, zwulgaryzować -
W tył zwrot z fasonem, zawsze na baczność!
Nie ma dwóch ojczyzn, ponadczasowa,
Ta Pierd-zwyrtowa, nie polska, jasno ?

- - - - - - - - - - -

- Kociaku, kciuknij dla mnie Niebory!
(Tajny telefon w try miga działa!)
- Kto chce rozmawiać Grzybek – Sikora,
Dziupla – Turoniek ? ... Co za kawały ?

- Niedojda pieron! ... znów się ktoś włącza!
Wyszusta z Capem, Pengala, Prosię -
Pfajkus z Jarmanem, Rużyczka, Poncza ?
- Cyk, Eman z Wandą, Tadeczek, Zosia ?

- Nic nie rozumiem ... Golik i Plonka,
Zdrada tajemnic ... Tunel na Szańcach!
- Szlag trafił krawców i pułkowników -
Już Kral z Szrubarzem zdmuchnięci w tańcu!

- - - - - - - - - - -

...  Chrząka w słuchawce hallloo Niebory !
- Tajduf!  ... poufnie ... pisać ... dyktuję :
Ta uroczystość ... ten Dzień Oszeldy ...
Na wieki wieków ... urząd zakazał !
- Rozkaz wykonać ... nie apelować !

- - - - - - - - - - - Polski bohater i Wiosna Ludów,
                          Z naszych Nieborów i ulic Wiednia -
                          Z murów Szpilberga z wygnań Szoproniu
                          Z ojca maglarza pospólny biedniak !

                        „Ta  uroczystość, ten Dzień Oszeldy
            Na wieki wieków urząd zakazał
            Rozkaz wykonać nie apelować !”

Kto się odważy zaprotestować ?

Zmartwychpowstały chłop pańszczyźniany,
Parszywiejące „Święto Gorola” –
Portret Lenina w zczerniałych ramach,
Rejtan, Lumumba, Sawanarola ?

Chochoł z Wesela lub błazen Stańczyk,
Zola z Dreyfusem, Kirow z protestem ... ? !
- - - Prawda jest w trumnie, wolność na świecie,
Noże krew sączą bitewny szelest!

* * *

www.zaolzie.org